środa, 24 lutego 2016

Bella i mgiełka

Wersja sukienki którą nazwałam "mgiełka" niestety nie zdała egzaminu ... po pewnym czasie moja córcia nosiła tylko spódnicę a góra jej się strasznie nie podobała. Więc przerobiłam obie części i zszyłam je razem, troszkę zmieniłam wykończenie i teraz sukienka jest w ciągłym użytku.



Suknia Bella powstała dzięki Pani z wypożyczalni strojów, u której wypożyczyłam strój, a gdzie moja córka upatrzyła sobie sukienkę Belli. Suknia była bardzo zniszczona, ale nie umiałam przekonać córki aby wybrała coś innego więc na bal w szkole poszła w zniszczonej wypożyczonej sukience. Na następny bal uszyłam moją wersję Belli która prezentuje się następująco:









Sukienka była hitem na kolejnym balu. 
Obecnie będzie wykorzystywana do wszelkich zabaw, a za rok idealnym strojem na bal dla siostrzenicy ... która już się nie może doczekać.

Komentarze (0):

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna